Myśli wieczorne

Wieczorem, kiedy przy zgaszonym świetle staram się sprawiedliwie masować jednocześnie cztery stópki moimi zaledwie dwoma rękami padają te najważniejsze pytania. Te, które przez cały dzień kiełkowały w głowie czterolatka i teraz nie dają mu zasnąć. Mamo, kiedy będę mógł być prawdziwym żołnierzem? Mam nadzieję, że nigdy, synku. Ale mamo! Jak będę duży to chcę być… […]

Kilka urywków naszej codzienności z odrobiną lingwistyki stosowanej

Chłopcy leżą w łóżku, próbują zyskać jeszcze kilka minut, zanim sen złapie ich w swoje ramiona, śpiewają, recytują wierszyki.Franek cichutko wylicza: Sad, happy, lucky, quiet, tired, ungry [wymawia to ostatnie po frankowemu, brzmi coś jak an-green]…Igi: …nie green, to yellow…Grunt to się dogadać. Jemy lody „u Włocha”. Franek wybiera gałkę waniliową, Igi gałkę red (wybrałam […]

Bracia

Czasami mam wrażenie, że mam w domu starszego syna i mniejszą kopię starszego syna. Wszystko musi być podwójne, takie samo, w tym samym czasie. Mam zawsze zajęte obydwa kolana, każda ręka gładzi inną czuprynę. Czasami muszę przytulać obydwu na raz, czasami obydwaj przytulają mnie. Chłopcy siedzą przy stole, jedzą śniadanie. Młodszy w pierwszej kolejności zjada […]

Nie dyskutuj z trzylatkiem

Żeby nie zapomnieć, nie zgubić zapisanych nimi karteczek…Ci, co czytają fb to znają.  Wpisy w odwrotnej kolejności, od najświeższych do najstarszych 🙂 Robimy bułeczki, Franio mi pomaga, zagniata ciasto, posypuje gotowe kuleczki ziarnami. – Jak będę duży to będę piekarnikiem! – Ignasiu, nie wolno! Tu jest zakaz, widzisz?! Jak jest zakaz to nie wolno wchodzić, to […]

Czy ptaszki mają poduszki?

Mamo, zaśpiewaj mi ustami bajeczkę… zdjęcie pochodzi ze strony http://www.jestrudo.pl/darmowe-zdjecia/ Idzie niebo ciemną nocką…Ale jak niebo idzie? Jak się idzie ciemną nocką? Nic nie widać?Ma w fartuszku pełno gwiazd…A co to fartuszek? Taki jak do gotowania? Kto gotuje? Gdzie ma pełno gwiazd? Jakich gwiazd? Kto ma w fartuszku gwiazdki?Gwiazdy świecą i migocą…Co to znaczy, że […]