7 książek dla przyszłej mamy

Pierwsza ciąża. Bezsenność. Dużo czasu na nadrabianie zaległości. Okresowo obowiązek grzania kanapy. Głód wiedzy z zakresu położnictwa. Czas, kiedy przeczytałam setki książek. Jedna po drugiej. Kryminały, obyczajowe, podróżnicze. Kucharskie jakoś mi nie wchodziły, bo wzmagały mdłości. Książki o noworodkach. I oczywiście książki o ciąży. Wydawało mi się, że przeczytałam je wszystkie…

W tym wpisie chciałam Wam polecić kilka najlepszych. Takich, które sama polecałam koleżankom w ciąży i które Wy też możecie sprezentować przyszłej mamusi. Albo przeczytać samej 🙂
 


Początki. Jak 9 miesięcy w łonie matki wpływa na resztę naszego życia.
Annie Murphy Paul
Co sprawia, że jesteśmy tacy, jacy jesteśmy? Czy tylko geny? Co nas determinuje? „Początek” to książka napisana przez dziennikarkę i pisarkę, która spodziewa się drugiego dziecka, a więc przez kobietę, która wie, o co chodzi w macierzyństwie. W 9 rozdziałach opisuje rozwój płodu, a dodatkowo porusza bardzo istotne kwestie dotyczące wpływu pewnych zewnętrznych czynników na życie dziecka. I tak, na podstawie bardzo licznych badań i doświadczeń naukowych (tak!!, naukowych!!) możemy się dowiedzieć, jak na życie dziecka wpłynie dieta matki, używki typu palenie papierosów, alkohol, narkotyki, jaki wpływ będzie miał duży stres (np. tragedia Word Trade Center), sport czy toksyczne substancje (np. te z plastiku z bisfenolem A). Mimo że książka obfituje w naukowe opisy to czyta się ją bardzo dobrze. Właściwie to taką książkę powinien przeczytać każdy, kto chce żyć świadomie.
Mój ulubiony cytat z tej książki: „Poród jest zarówno zakończeniem, jak i początkiem; przerywa jeden związek, nawet jeśli tym samym rozpoczyna kolejny.”

W oczekiwaniu na dziecko.
Heidi Murkoff. Sharon Mazel

Biblia, nie książka. Ja z wielką ciekawością śledziłam rozwój mojej ciąży tydzień po tygodniu, czytałam ciekawostki nt. danego okresu, a kiedy coś mnie niepokoiło to najpierw szukałam odpowiedzi w tej książce, dr gogle był zawsze drugi w kolejności. To obowiązkowa pozycja na półce każdej ciężarnej.

  
Dziecko dla początkujących.
Leszek K. Talko

Idealna propozycja dla przyszłej mamy, która jest bardzo zdenerwowana czekającą ją zmianą, dla kobiety, która wyobraża sobie, że jej macierzyństwo będzie tak idealne, jak na kolorowych stronach gazet, ale też dla każdej z nas, która lubi poczytać historie z życia rodziny pisane z dużym poczuciem humoru. Talko zawsze poprawia mi humor, pomaga odczarować pewne sytuacje, złapać dystans. Chyba najbardziej zapadła mi w pamięć historia o ojcu, który akurat MUSI odbyć ważną rozmowę telefoniczną, od której zależy jego być albo nie być, a dzieci skutecznie mu to uniemożliwiają. Im bardziej on chce się zamknąć w innym pomieszczeniu, żeby w ciszy dokończyć rozmowę, tym bardziej dzieci potrzebują jego, czemu dają bardzo głośny wyraz. Skąd ja to znam… 😉

 
Nieperfekcyjna mama.
Anna Dydzik.

Koniecznie ją przeczytajcie! To idealna równoważnia dla czytelniczek blogów parentingowych, które pokazują macierzyństwo w bardzo wystylizowany sposób. Osobiście uwielbiam oglądać piękne zdjęcia pięknie ubranych dzieci, w pięknych, czystych, dziecięcych pokoikach, bardzo się nimi inspiruję i cieszę nimi oko, ale wiem, że prawdziwe życie prawdziwej, przeciętnej matki to stos ubrań do prasowania, suszarka z praniem w salonie, chaos i nieporządek. Plastikowe, kolorowe zabawki poniewierają się po domu, a dziecku najwygodniej w ubranku, któremu daleko do idealnego wzorca. O tym jest ta książka. O umiarze, o cieszeniu się prostymi rzeczami. O tym, że jak przyjmiemy do wiadomości, że macierzyństwo nigdy nie będzie idealne to będzie nam po prostu
łatwiej.

 

Mamo, tato, co ty na to.
Paweł Zawitkowski

Jest fizjoterapeutą, chyba najbardziej znanym w Polsce. Sama jestem jego wielką fanką, często oglądam programy z poradami dot. opieki nad niemowlętami, korzystałam z jego sposobów na podnoszenie, przebieranie noworodka. Myślę, że taka solidna dawka wiedzy z zakresu rozwoju niemowląt będzie dla przyszłej mamy bardzo wskazana.

 

A kiedy nastąpi taki dzień, że będę w trzeciej ciąży to na pewno sięgnę po te dwie książki, które wszyscy bardzo chwalą a ja nie miałam okazji jeszcze przeczytać: